Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Maciej Gruszczyński: NA TRUPA NIKT NIE ZWRACA UWAGI

Opublikowany 2017/09/25

 

z  MACIEJEM GRUSZCZYŃSKIM
rozmawia Teresa Gałczyńskaz MACIEJEM GRUSZCZYŃSKIM rozmawia Teresa GałczyńskaMiły, uczynny, wesoły. Aktor  charakterystyczny, epizodysta,  jak sam mówi, aktor 10-go planu..  Zagrał w kilkudziesięciu filmach i serialach min: w serialach:  „Klan”, „Barwy szczęścia”, |Druga szansa” oraz filmach fabularnych: „Diversion End” „Jonatan”, Król życia”, „Jeziorek”, „Służby specjalne|” ect. Jego hobby to  zdrowy styl życia. Ma zonę Jadwigę, dwoje dzieci: Kasię i Artura oraz jest dziadkiem trojga wnucząt: Juli, Michała i Jadwigi.

O jakich zawodach marzyłeś będąc chłopcem?

 

Oj ciężko powiedzieć…. tyle rzeczy mnie interesowało, że trudno teraz sobie przypomnieć. Pomysłów miałem tysiące i wszystkie zwariowane. Jakimś specjalnym rozrabiaką nie byłem. Nigdy nie lubiłem się bić. Z trudnych sytuacji ratowały mnie zawsze moje nogi. Jakoś nigdy mnie nie dogonili. W wieku dorosłym też nogi ratowały mnie z opresji. ( śmiech)Nigdy pokorny nie byłem. Ze swojego rodzeństwa tylko ja jeden- taki rodzynek co się komunie nie kłaniał. Od najmłodszych lat zawsze miałem dostęp do informacji, z któregoś tam obiegu. Nie wiem dla czego ludzie darzyli mnie takim zaufaniem. Zawsze też lubiłem i chyba do tej pory lubię towarzystwo dziewczyn. I zawsze marzyłem o ciemnoskórej żonie, a wyszło tak, jak wyszło. (śmiech) Tak już od przedszkola. Smarkacz- a ciągnęło mnie. Nie wiem po kim mam takie zdolności. Kiedyś byłem u wróżki i to wszystko mi potwierdziła: Całe życie masz i będziesz mieć do czynienia z kobietami. Będziesz, jak ksiądz, będą przychodzić do ciebie, jak do spowiedzi. Cholera coś w tym musi być. Wszystko- co mi powiedziała sprawdza się. Granie przed kamerą też.

 

To - jak do tego doszło, że zacząłeś grać w filmach i serialach?

 

Maciej GRUSZCZYŃSKI ze swoją ulubioną fotograf Renatą SwiąteckąMaciej GRUSZCZYŃSKI ze swoją ulubioną fotograf Renatą SwiąteckąNie jestem zawodowym aktorem, a tym bardziej amantem filmowym, ale podobno nic nie dzieje się przez przypadek. Zajmowałem się czymś innym. Będąc na targach kosmetycznych, ktoś mnie zaczepił, coś powiedział…,
o jakieś agencji filmowej. Nigdy nie miałem tremy, więc poszedłem. Bardziej dla jaj, niż na poważnie. I tak się zaczęło. Pierwszy raz zagrałem w filmie "Stalin za zamkniętymi drzwiami". Zaskoczyło mnie, bo wszyscy przypuszczali, że jestem zawodowym aktorem. Pomyślałem: A co mi tam niech sobie myślą. Zawsze Bralem życie na wesoło. Nigdy mnie humor nie odpuszczał. Nawet, jak coś wypadło do d....y- to też było radośnie. Na trupa nikt nie zwraca uwagi. Jestem gadułą, ale też potrafię słuchać innych. Lubię poznawać nowych ludzi, nowe kultury.

 


Miałeś kiedyś wypadek na planie ?

 

Na planie, nie ale wracając z planu zawadziłem o płytę chodnikową porządnie się wywaliłem, ratując okulary nieźle się potłukłem. (śmiech)Wiedziałem, ze bez okularów nic nie przeczytam. Niestety wylądowałem w szpitalu. Po trzech dniach miałem kontynuację zdjęć, a tu „ślip” cały czarny i świeża blizna….

 

Teraz masz grać w "Cenie Sławy" jednego z meneli. To fajna postać ?

 

Trzeba czuć to- co ma się do zagrania. Teraz granie w filmach traktuję, jak normalną pracę. Może być i menel. Leon Niemczyk, kiedyś powiedział, że aktor jest od grania, a nie od wybierania. Wszystko mogę zagrać, ale nie za każde pieniądze.

 

Masz dość oryginalny zewnętrzny immage. Kto szyje Ci ubrania? Żona ?

 

Zona Jadwiga z wnuczkiemZona Jadwiga z wnuczkiemJadwiga faktycznie jest krawcową. W ciągu całego życia czterokrotnie zdobyła nagrodę za najlepszy zakład usługowy. Jestem z niej dumny- jak paw. Kiedyś i mnie ubierała, ale wiadomo szewc bez butów chodzi. … Większość ubrań kupuję w sklepach na wagę. (śmiech)Tam można trafić prawdziwe perełki. Poluję na „muchy”, mam całą kolekcje.

 

Jak długo jesteście razem?

 

Pamiętna datę 13- stego grudnia, tylko trochę wcześniejszy, niż stan wojenny. Jesteśmy już razem 43 lata. Po tylu latach do wszystkiego można się przyzwyczaić, nawet do własnej żony. ( śmiech)
Poznaliśmy się w teatrze Polskim na spektaklu "Chorym z urojenia". Oczywiście okazało się że tym chorym jestem ja. Uroiłem sobie, że to ta a nie inna kobieta będzie moją żoną.

 

Wierzysz w miłość- aż po grób ?

 

Może to głupie, ale ja w ogóle chyba w miłość nie wierzę. Wzajemne zaufanie, tolerancja -to najważniejsze. Nigdy nie byliśmy o siebie zazdrośni. Zazdrość wszystko potrafi zniszczyć. Nigdy nie potrafiłem mówić podniesionym głosem , nie wspominając o jakiś rękoczynach. Zawsze wszystko można załatwić w formie rozmowy, dyskusji.

 

Masz dwoje dzieci i troje wnucząt. Dzieci nie poszły w Twoje ślady a wnuki…?

 

Syn ma wyjątkowe zdolności do ścisłych, jest ekonomistą, ale od siódmego roku życia trenował taniec towarzyski. Miał nawet spore osiągnięcia w tej dziedzinie. Ostatecznie jednak ekonomia wygrała z tańcami.
Córka ma trochę zacięcia plastycznego, ale nie poszła w moje ślady.
Zobaczymy -co z wnukami ? Najstarsza Julka wszystkiego próbowała, a ma dopiero 6 lat. Występowała już na estradzie i tak, jak ja nie ma tremy, lubi to. Myślę jednak, że bardziej ambicją nadrabia, a nie zdolnościami, Oliwka- ma pięć lat i w niej bardziej widzę przyszłą artystkę. Michał typowy dziadek. Pomysłów ma tysiące. Super urwis. Nigdy jednak nie sądziłem, że do wnuków trzeba mieć więcej cierpliwości, niż do własnych dzieci, ale. wszystkie wnuki szalenie kocham .

 

Twoje hobby to kosmetyka, masaże, zachowanie młodości. Możesz rozwinąć ten temat ?

 

Maciej GruszczyńskiMaciej GruszczyńskiKosmetyka to była moja praca, zawsze interesowałem się naturą i tym- co natura nam dała. Obserwujmy naturę, a ona czyni cuda. Lubię rozmawiać na ten temat, sporo udzielam porad. Kiedyś prowadziłem akcję. Młodzież Warszawy, bez pryszczy. Zaprosili mnie kiedyś do liceum, abym o tym problemie pogadał. Wszystkim udowodniłem ,że najgorszy trądzik można zlikwidować w parę tygodni. Bez łykania wynalazków. I tak info poszło w świat. Odbyłem wiele spotkań z młodymi i zawsze powtarzałem podstawową zasadę: nie kierować się modą tylko rozsądkiem, czytać uważnie zanim coś się kupi. A -jako ciekawostkę powiem, że jedne z najlepszych kosmetyków na świecie - to polskie kosmetyki. Oczywiście mówię o kosmetykach pielęgnujących. Na kolorowej kosmetyce się nie znam. Po za tym ładnego ciała nie trzeba upiększać. Trzeba tylko dbać by zawsze ciało pięknie wyglądało.

 

Masz obsesje na punkcie tężni solnej. Na czym ona polega ?

 

Otóż wymyśliłem sobie tężnie solną , taka którą można mieć w pomieszczeniu zamkniętym, gdzie cząstki solanki są kilkadziesiąt razy drobniejsze, niż w tradycyjnej tężni. Miałem taką tężnie. Niestety niewiedza urzędników doprowadziła do jej likwidacji. Ale jestem uparty, wiem że to ma sens. Zresztą tym tematem jest olbrzymie zainteresowanie. W tej chwili moim największym marzeniem jest- by powstała tężnia solna. Jest nadzieja, że zbudują taką w Warszawie, na Woli . I to jest moje największe marzenie.
No jeszcze odebrać Oscara za rolę w " Cenie Sławy".

W takim razie tego Ci życzę i dziękuję za rozmowę.

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?