Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Piotr Barański: Ważna jest dla mnie tylko wolność

Opublikowany 2016/09/10

Ciepły, wrażliwy, autor kilku tomików wierszy. Ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnych chwilach gra na gitarze, dużo czyta, słucha muzyki.

Piotr BarańskiPiotr Barańskiz PIOTREM BARAŃSKIM

rozmawia TERESA GAŁCZYŃSKA

 

Jak wspominasz swoje dzieciństwo?

 

Ze złością, że można ten wielki czas tylko wspominać.  

 

Jakim byłeś chłopcem, grzecznym? Z kim się przyjaźniłeś?

 

Różnie bywało z grzecznością (śmiech). Pamiętam, że często wolałem bawić się jakimiś niepozornymi przedmiotami, niż prawdziwymi zabawkami. Później zacząłem bawić się gitarą. Do dziś się bawię. A przyjaźniłem się z dziećmi obojga płci, ale koleżanki ceniłem wyżej (śmiech).

 

Kim chciałeś zostać, jak dorośniesz?

 

Ciągle kimś innym. Nigdy nie chciałem zostać lekarzem, a są ludzie, którzy chcą. Dziwne (śmiech). 

 

 

Jak potoczyło się Twoje dorosłe życie?

 

Po maturze szukałem dla siebie odpowiedniego kierunku studiów,  w końcu zdałem na prawo i tak już zostało. „Toczy się”  myślę, że ten czasownik dobrze pasujący do dorosłego życia, a do niedorosłego może bardziej „płynie”? No właśnie.

 

Od jakiego okresu zacząłeś pisać poezję i wydawać?

 

Dawno mi się to przytrafiło. Nie chcę pamiętać początków…  Niedawno zacząłem wydawać i robię to” mocno” po swojemu. Ważna jest dla mnie w tym wolność. Za swój debiut uznałem- formalnie „Nocne południe”.

 

Co daje Ci pisanie wierszy? Inny, bajkowy świat?

 

Pozwala mi się przyglądać…. Wszystkiemu. Nie przynosi bajkowego świata, raczej wyostrza wrażliwość, zasmuca. Daje też niezadowolenie z siebie, a przez to motywację do napisania czegoś dobrego.

 

Jakie przesłanie towarzyszy Tobie na co dzień?

 

Przesłanie wiary. Staram się, żeby to mi właśnie towarzyszyło. To zagłuszane przesłanie. Zawsze, a zwłaszcza dziś.

 

 

 

Jakie masz plany i marzenia?

 

Na pewno chciałbym napisać książkę, z której byłbym zadowolony. W ogóle dużo marzę. Przyłapuję siebie na tym. I dalej się nie poprawiam.

 

Co chciałabyś przekazać swoim fanom na FB?

 

„Fani” to pewnie za duże słowo… Chciałbym przekazać wszystkim, którzy się tam pojawiają, że bardzo dziękuję za ich obecność, za dobre słowa i, że bardzo to dla mnie ważne, kiedy jakiś wiersz/tekst kogoś porusza. Bardzo Państwu za to dziękuję.

 

 

 

 

 

***

 

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?