Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Nasz bestseller

Szczepan Twardoch i Przemysław Bociąga: Sztuka życia dla mężczyzn

Opublikowany 2015/09/21

„Nasza książeczka pełna jest porad sugerujących, że jej autorzy: prowadzą niezwykle rozrywkowy tryb życia. To oczywiście wyłącznie poza, która ma się kojarzyć z filmami o Bondzie, kasynami, szybkimi kobietami i pięknymi samochodami. Nieco bezrefleksyjnie przyjęliśmy, że taki obraz życia, filmowy i nieprawdziwy, może przekonać czytelnika, że co jak co, ale żyć umiemy”.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Zygmunt Broniarek: Okiem światowca

Opublikowany 2015/09/14

Kiedyś słynny karykaturzysta Szymon Kobyliński zjechał mnie od sto do głów, ponieważ w felietonie pomyliłem powiedzenie „po mieczu” i „po kądzieli”,  a chcąc być super dowcipny napisałem „po pochwie” i „po kądzieli” .śmiał się z tego Prutkowski, a ja chcąc się zemścić powiedziałem: Taki z ciebie rymopis, to może byś wymyślił rym do :”Po pochwie”. będąc przekonanym, że mu na poczekaniu się to nie uda. A on natychmiast: „Po pochwie? To jeden tylko Włoch wie”

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

SKOWYT - Marek Świerczek

Opublikowany 2015/09/07

Chciałem, żeby czytelnik odczuł, że w powieści nie mówi się o czymś, co jest tylko przeszłością, że to, co tam się działo, dzieje się wciąż. Z jednej strony, to, co wtedy się stało, ukształtowało historię Polski na następne kilkadziesiąt lat, z drugiej, walka między człowiekiem a zwierzęciem w naszych duszach odbywa się stale.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Krzysztof Kowalewski cz. 11

Opublikowany 2015/08/31

Kocham dwie różne strony świata. Mazury - za urok, które mają, szczególnie- to miejsce nasze, gdzie mamy dom. Jest naprawdę bardzo piękne. Obiektywnie mówię, bo to nie tylko moja opinia, ale wszystkich, którzy je znają. Drugie to- Toskania.  Klimat, jedzenie, wino….. Tam jest wspaniałe.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Krzysztof Kowalewski cz. 10

Opublikowany 2015/08/24

Bywaliśmy w klubie aktora codziennie. Ba, nawet po dwa razy dziennie, bo i obiad tam się zjadło. To było miejsce elitarne, a my aktorzy mieliśmy poczucie wspólnoty. Obecnie właściwie istnieje tylko jeden środowiskowy klub, restauracja lekarzy i tam w dalszym ciągu jest dobra kuchnia, dobre wypieki mają. A z kolei młodzi aktorzy mają teraz pełno klubów, pubów, barów dookoła, spotykają się, gdzie chcą.

Przeczytaj pozostałą część wpisu »

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?