Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

MIECZYSŁAW HRYNIEWICZ: Coraz częściej cieszą mnie drobiazgi

Opublikowany 2017/11/30


z MIECZYSŁAWEM HRYNIEWICZEM
rozmawiała Teresa Gałczyńska
Fot: Dariusz Klimek agencja SKENEz MIECZYSŁAWEM HRYNIEWICZEM rozmawiała Teresa Gałczyńska Fot: Dariusz Klimek agencja SKENEPo raz pierwszy został zauważony w serialu "Zmiennicy" i choć lata mijają on się nie zmienia. Duchowo. Ten sam uśmiech, ta sama radość życia i życzliwość w stosunku do ludzi. Uroczy, szczery,przyjazny. Teraz cała Polska ogląda go w serialu "NA WSPÓLNEJ", gdzie gra męża aktorki Bożeny Dykiel. Prywatnie  zapalony podróżnik.


- Z jakimi uczuciami ogląda Pan teraz „Zmienników”?


Nie przepadam za oglądaniem siebie, szczególnie z początków mojego aktorstwa. Wszystko wydaje mi się niedoskonałe i źle zagrane. Dzisiaj na pewno zagrałbym to inaczej, może lepiej.


Jak zapamiętał Pan reżysera Stanisława Bareję?Foto: WikipediaFoto: Wikipedia

 Najbardziej utkwił mi ekonomiczny sposób myślenia Bareji. Jak czytał w scenopisie, że akcja dzieje się w lesie, natychmiast pytał operatora:- A, ile drzewek będziesz widział w kadrze? – No…. Ze trzy?- padała odpowiedź. -To trzy drzewka mamy obok telewizji. Nie musimy jechać do lasu. I już miał plener. Zawsze wybierał najtańsze obiekty, bliższe stacje benzynowe, kalkulował, liczył. Nie szalał z rozmachem, nie robił głupstw. Potrafił oszczędzić ogromne pieniądze. To był chyba jeden z ostatnich seriali kręconych na taśmie filmowej- tzw. Szesnastce, kamerą w starym, klasycznym stylu. Taśma była droga, więc wszystko grało się na setkę, oszczędzając również na dublach. Nie to, co dzisiaj, gdzie wszystko jest kręcone kamera cyfrową i można nagrać niezliczoną ilość dubli . Z kolei brakuje czasu.


Minęło już kilka lat , od czasu, gdy wraz z żoną Ewą Strebejko rozpoczęliście budowę nowego domu. Jak się mieszka>
Wspaniale.

 
Dlaczego akurat Poznań, skoro pracuje Pan głównie w Warszawie?


Tam robiłem maturę, tam mam wielu przyjaciół i znajomych, nadal tam mieszka moja siostra – Jadwiga i córka Matylda z mężem i z dziećmi. W Poznaniu mam po prostu solidne, rodzinne zaplecze.


 Czyżby był Pan romantykiem…?"Na wspólnej" for. Google"Na wspólnej" for. Google


Mam sentymentalną duszę i jestem romantykiem. Wcale się tego nie wstydzę.


Jest Pan romantykiem od święta czy również na co dzień?


Na co dzień kupuję żonie kwiaty niczego nie zbroiwszy, więc…. pewnie jestem.


Pani Ewa jest z zawodu plastykiem i scenografem. Projektowała również Wasz dom…?


Głównie projektowała wnętrza, a dom, z pomocą architektów projektowaliśmy wspólnie. Dlatego jest piękny i funkcjonalny. I, choć nie ma tak wielu metrów kwadratowych, sprawia wrażenie ogromnego. Mamy tam wszystko, co nam potrzebne do życia i o czym zawsze marzyliśmy mini: duży pokój kąpielowy, porządną przeszło 20 m sypialnię, z oknami wychodzącymi na wschód i ogromną, funkcjonalną kuchnię z jadalnią.


To pewnie ma Pan tam również swój gabinet do pracy?


Nie potrzebuję gabinetu. Tekstu najlepiej uczyć się na głos, ale ja potrafię przyswajać go wszędzie. Natomiast będę miał pomieszczenie, w którym stanie odziedziczony po moim ojcu, już dzisiaj zabytkowy warsztat stolarski cały z drewna, łącznie ze śrubami.


Podróże po świecie zeszły teraz na plan drugi?


W Pierwszym okresie budowy domu i adaptacji rzeczywiście zrezygnowaliśmy z podróży,  ale odwiedzali nas nasi przyjaciele.  Pod tym względem nic się nie zmienia. Niestety musieliśmy trochę poczekać z całkowitym wykończeniem domu, bo. na solary, pompę ciepła zabrakło już pieniędzy. Może w ramach reklamy powstanie mała elektrownia wiatrowa. Najważniejsze, że nasz pies Coco-  ma wreszcie prawdziwy raj.


A co w nowego u Włodka Zięby z „na Wspólnej”?

 

 No cóż.. Mój bohater został radnym i, jak to radny będzie miał swoje problemy… Przyjmuje przecież różnych interesantów: bogatych, mniej bogatych, sympatycznych i mniej sympatycznych. Przekonał się, jak naprawdę wygląda polityka na co dzień, a nie tylko ta z pierwszych stron gazet.


 Co innego w planach zawodowych?


Zagrałem w kilku teatrach telewizji. Ostatnio, najczęściej w epizodycznych rolach ubeków, ale tak, jak w życiu coraz częściej cieszą mnie drobiazgi, więc czekam na więcej.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?