Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

ZA WSZELKĄ CENĘ (odcinek 4, sceny 1-3)

Opublikowany 2015/12/12

KOMISARIAT POLICJI. GABINET SIERŻANTA MAŁECKIEGO. NOC

KRYSIA siedzi przy biurku Komendanta, popija ze szklanki wodę.

 

ODCINEK  IV

„Przesłuchanie”

 

SCENA1

KOMISARIAT POLICJI. GABINET SIERŻANTA MAŁECKIEGO. NOC

KRYSIA siedzi przy biurku Komendanta, popija ze szklanki wodę.

 

                                                                          

                                                                          MAŁECKI

                                                                          Może jeszcze wody? Niech się Pani uspokoi pani

                                                                           redaktor i jeszcze raz wszystko spokojnie opowie

notuje

                                                                         Więc…. nieznany pani napastnik, którego kątem

                                                                           oka to znaczy po raz pierwszy ujrzała pani na

                                                                           konferencji prasowej, po raz drugi pojawił się w

                                                                           pani redakcji…

 

                                                                           KRYSIA

                                                                          Wydawnictwie  Imagin- redakcji Wyższe

                                                                          sfery…pisane przez „g” …..

 

                                                                           MAŁECKI

                                                                           Ale co przez” g”?

 

                                                                           KRYSIA

                                                                           Imagin pisze się przez „G”

 

                                                                      

                                                                              MAŁECKI

                                                                             I tak też napisałem. Czy pani uważa, że

                                                                             w Policji pracują debile, nieuki?

 

                                                                             KRYSIA

                                                                             W żadnym przypadku nie chciałam pan obrazić

                                                                             panie komisarzu. Nawet moi koledzy w redakcji

                                                                             popełniają takie błędy…

 

                                                                             MAŁECKI

                                                                             Błędem jest pani zachowanie. Pojawia się pani w

                                                                             nocy i zawraca głowę porwaniem jakiegoś

                                                                             kundla.

 

                                                                             KRYSIA

                                                                             Wypraszam sobie… To jest mój ukochany Killer,

                                                                              to znaczy pies mojej córki i…

Krysia zaczyna płakać. Małecki podaje jej szklankę wody

 

                                                                             MAŁECKI

                                                                             Dobrze już, dobrze…. Dzisiejszej nocy mamy

                                                                             totalne urwanie głowy, gwałt, porwanie… Wiem

                                                                             już wszystko. Chciałabym panią jeszcze poprosić

                                                                             o identyfikację…W areszcie mamy dwóch

                                                                             zatrzymanych dzisiejszej nocy, w innej sprawie.

                                                                             Pewnie to żaden z nich nie porwał pani psa, ale

                                                                             nie szkodzi zobaczyć. Skoro pani już tu jest…

 

                                                                             KRYSIA

                                                                             Ale co z moim Killerkiem…?

 

 

SCENA2

WILLA WOJTKA. WNĘTRZE. NOC.

Salon w willi WOJTKA. Wojtek rozmawia przez telefon z policją.

 

WOJTEK

Nie będę czekał! Żadne 48 godzin! Powtarzam

 Panu… Moja żona wyszła wczoraj z domu.. Była

 pod wpływem silnych środków uspakajających….

Jestem spokojny.... Nie! Na pewno nie wyjechała.

Zostawiła torebkę i wszystkie dokumenty. Nie

rozumie pan…Mogła nie kojarzyć, co robi. Dostała

zastrzyk na uspokojenie, nie była w pełni

świadoma… Dzwonię już po raz trzecie i zgłaszam

jej zaginięcie. Nie , nie obchodzi mnie,

ile upłynęło godzin. Proszę natychmiast rozpocząć

poszukiwania mojej żony!. Powtarzam, moja żona

zaginęła. Ma pan mój numer komórki?.

Czekam na jakąkolwiek wiadomość.

Odkłada słuchawkę, do siebie   

                                                                      Małgosiu, gdzie ty do cholery jesteś?

Mam nadzieję, że nic ci się nie stało…

 

 

 

 

 

SCENA 3

KOMISARIAT POLICJI. WNĘTRZE. NOC

 Sierżant MAŁECKA przesłuchuje NINĘ. Malecka trzyma na kolanach Killera. Po chwili z gabinetu Komisarza Małeckiego, wychodzi KRYSIA. Czeka na konfrontację, rozgląda się, gdy nagle dostrzega Killera podbiega do biurka Małeckiej

 

MAŁECKA

Sprawdzę czy dobrze zapisałam. Poznała pani

podejrzanego na wakacjach. Nawiązaliście bliższą

znajomość, romans. Od wakacji go pani nie

widziała, nie kontaktowaliście się i nagle ten

chłopak napada na panią w bramie, grozi brzytwą,

po czym panią gwałci.  Czy tak?

 

 

NINA

Tak.

 

MAŁECKA

Ale pani przemilczała przed nami jego tożsamość.

 Dlaczego teraz zdecydowała się pani ujawnić

prawdę? Może to nie był gwałt?

 

NINA

Jak pani może? Uprawiałam z nim seks w bramie?

 Sama podarłam sobie sukienkę? Bałam się

mówić, byłam w szoku, wstydziłam się przyznać,

 że…

 

MAŁECKA

 …że kiedyś dobrowolnie uprawiała z nim pani

seks.

 

NINA

To było na wakacjach, myślałam, że jestem w

Pawle zakochana. A,  potem, już w Warszawie,

 jak się okazało, że to uczucie minęło… Nie chciał

się z tym pogodzić…i

 

MAŁECKA

Według pani  to była zemsta…

 

NINA

Nie wiem…proszę już mi dać spokój. Macie go.

Chciałabym pójść do domu. Mam dzisiaj

ważną próbę w teatrze…

 

 MAŁECKA

                                                                            Musi pani jeszcze zidentyfikować dwóch

                                                                            zatrzymanych dzisiejszej nocy. Według z nas

                                                                            jeden z nich jest pani gwałcicielem. Proszę

                                                                            przeczytać swoje zeznanie i  tu podpisać.

 

                                                                            NINA

                                                                            On tu jest? Złapaliście go?

 

Nina podpisuje bez czytania. W tym czasie z wrzaskiem podbiega do biurka Małeckiej Krysia, wyrywając  z rąk Małeckiej Killera całuje go przytula.

                

                                                                            KRYSIA

                                                                            Killer! Boże, Killer, moje maleństwo, moje

                                                                            kochanie, syneczek mamusi, moje maleństwo,

                                                                            skąd się tu wziąłeś, moje biedactwo

 

cdn.

 

 

                               

                                      BOHATEROWIE IV odcinka

                                                                     

                      

 

  1. NINA NOWAK                   -   studentka Akademii Teatralnej, 23 lata

 

  1. WOJTEK MILCZAK         -   aktor, 44 lata

 

  1. EWA CZYKOWSKA         -   właścicielka i szefowa Agencji HOSSA, 52 lata

 

  1. MICHAŁ RAJCZYK         -   współwłaściciel Agencji SABA, 32 lata

 

  1.  MARTA JAKUBIAK        - współwłaścicielka Agencji SABA, 32 lata

 

  1.  BARBARA WENDE         -   pracownica Agencji SABA, zw. Starszą Panią, 57 lat

 

  1. IRENEUSZ DOMAGALIK - właściciel Agencji TOP STAR, zw. Panem Irkiem, 63 lata

 

 

******************************************************************

PLAN DRUGI  -  EPIZODY  

 

      1.  MAŁGOSIA – żona Wojtka

      2.  WANDA         -   pracownica Agencji HOSSA (28 lat)-mediatorka

  1. ELWIRA       -   pracownica Agencji HOSSA (33 lata)- nierozgarnięta
  2. BOŻENA       -   pracownica Agencji HOSSA (31 lat)-rezolutna, przemądrzała
  3. ZUZIA           -   asystentka szefowej (26 lat)- lizuska
  4. PATRYCJA ZAKRZEWSKA- Studentka IV roku Akademi Teatralnej, przyjaciółka Niny
  5.  WŁODZIMIERZ ZALEWSKI       - reżyser sztuki RELAKS wystawianej w Teatrze FARSA
  6. .Urszula Witawska                         - dziennikarka magazynu „KULISY TEATRU” w TVP
  7. Operator kamery                                        - współpracujący z Witawską z TVP
  8.  BAKA- przyjaciel Michała
  9. Debi – dziewczyna Baki
  10. Marysia- dziewczyna Baki
  11. Sierżant KLIMONEK
  12. Funkcjonariusz MAŁECKA- córka sierżanta Małeckiego
  13.  Funkcjonariusz GIBAS
  14. Dwaj goryle Baki
  15. Barman w restauracji Pod Łosiem
  16. Tłum gości w restauracji Pod Łosiem

 

Sztuka „Relax”, Nina gra Anitę, zastępując Misię Wolf, Wojtek gra Alonza

Wszelkie prawa zastrzeżone ZAPA

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?