Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

ZA WSZELKĄ CENĘ (odcinek 4, sceny 10-13)

Opublikowany 2016/01/30

SCENA 10

AGENCJA HOSSA. WNĘTRZE. DZIEŃ.

BOŻENA, ELWIRA Cd.

                              BOŻENA

                                        Kretynko, nie powiedziałaś szefowej, że Wolski

                                        kręci nowy serial? Ale oberwiesz!

                               ELWIRA

                                         Nie zdążyłam. Właśnie miałam powiedzieć…

 

ODCINEK  IV

„Przesłuchanie”

 

 

SCENA 10

AGENCJA HOSSA. WNĘTRZE. DZIEŃ.

BOŻENA, ELWIRA Cd.

 

BOŻENA

Kretynko, nie powiedziałaś szefowej, że Wolski

kręci nowy serial? Ale oberwiesz!

 

ELWIRA

Nie zdążyłam. Właśnie miałam powiedzieć…

 

BOŻENA

Przedrzeźniając ELWIRĘ

Właśnie miałam powiedzieć… Takie rzeczy mówi

 się w pierwszej kolejności. Jak się dowie, że ktoś

 ją uprzedził wyrwie ci jaja. Prawda- ty nie masz

 jaj, nie masz nawet mózgu. Tak się przed nią

 trzęsiesz, że…..

 

WANDA

Nie wyrażaj się per- Ty o naszej szefowej.

 

BOŻENA

A tobie co znowu? Pretendujesz do roli

asystentki?

 

ELWIRA

A może szefowej ten serial wcale nie interesuje?

 

BOŻENA

Diabelski krąg”? Ty idiotko kasa jej nie

interesuje? A, jak to będzie hit!?

 

 

SCENA 11

KOMISARIAT POLICJI. WNĘTRZE. DZIEŃ.

WOJTEK mocno zniecierpliwiony siedzi przy biurku sierżanta KLIMONKA. Po chwili pojawia się GIBAS , który wprowadzi następnie MAŁGOSIĘ. NINA wychodząc w komisariatu zauważy Wojtka całującego żonę.

 

WOJTEK

 Dowiem się wreszcie, co z moją żoną?

 

KLIMONEK

Sekundę. Zaraz się panem zajmę….

Do GIBASA, który stoi jak ciele

Zgłosiłem to już Komisarzowi? I, gdzie jest do

cholery ta kobieta, którą znaleziono w parku?

do Wojtka

Proszę się nie denerwować Panie Milczak. Pana

żona żyje. Zaraz ją pan zobaczy.

Do GIBASA

                                                                           No, nie stój tak, bo mnie szlag trafi. Przyprowadź

                                                                           wreszcie tę kobietę.

 

                                                                           GIBAS

                                                                           To mam iść do szefa, czy do Izby Wytrzeźwień?

 

                                                                           WOJTEK

                                                                           Moja żona jest w Izbie Wytrzeźwień?

 

                                                                          KLIMONEK

                                                                          Miała dwa promile alkoholu we krwi, jak ją

przywieziono. Dobrze panu radzę. Niech pan

zabierze żonę do domu, a potem niech pan ja

skłoni, żeby się leczyła. Sam pan widzi, że mamy

ważniejsze sprawyna głowie.

 

GIBAS wprowadza MAŁGOSIĘ, Wojtek podbiega do niej, obejmuję żonę, której wygląd jest w opłakanym stanie; podarta sukienka, ubrudzona na twarzy, włosy w nieładzie.

 

WOJTEK

Małgosiu, cudownie, że jesteś cała…Wszystko

będzie dobrze..

 

Przytula żonę mocno do siebie, gładzi jej włosy, całuje ją po twarzy. Małgosia placze

 

MAŁGOSIA

Przepraszam, przepraszam, że ci to zrobiłam…

Chciałam umrzeć. Nie udało się. Chciałam

umrzeć…Nawet tego nie potrafię zrobić dobrze.

 

 

WOJTEK

Małgosiu! Co ty mówisz? Wszystko się ułoży,

chodź kochanie.

 kieruje się do biurka sierżanta Klimonka

Czy to już wszystko? Mogę zabrać żonę do domu?

 

KLIMONEK

Tak, proszę tylko tu podpisać.

NINA opuszczając komisariat zauważa Wojtka obejmującego i całującego z czułością Małgosię.

 

 

SCENA 12

AGENCJA SABA. WNĘTRZE. DZIEŃ.

MARTA i BASIA. Po chwili wchodzi MICHAŁ

 

PANI BASIA

To przykre, ze pani mama jest w takim stanie…

 

MARTA

Wczoraj wymyśliła sobie, że opiekunka ukradła

jej kartkę z numerami telefonów,  a potem

oskarżyła o to mnie.

 

 

PANI BASIA

To Alzheimer?

 

MARTA

Lekarze twierdzą, że demencja, miażdżyca

 komórek nerwowych, , ale objawy są podobne.

Muszę pilnować, aby brała regularnie tabletki.

 Ciągle mam nadzieję, że jej się poprawi, choć

wiem, ze nie ma na to lekarstwa. Nadal

 nie ma żadnych wieści o Michale?

 

BASIA

Nie. Pytałam nawet jego brata – Kamila, ale wie

pani jakie panują między nimi relacje… Zdziwiło

mnie nawet, jak powiedział: ”wreszcie się

doczekał!” Tak mi żal tych chłopaków, obaj

wychowywali się bez rodziców, sami zostali na

świecie i tak nie umieją się z sobą porozumieć.

Rodzina jest najważniejsza.

 

Wchodzi MICHAŁ

 

MARTA

Boże, Michał… my tu umieramy ze strachu, a ty

nie dajesz żadnego znaku życia. Co się z tobą

działo?

 

SCENA 13

MIESZKANIE KRYSI. WNĘTRZE. DZIEŃ

JUSTYNA z PIOTREM jedzą śniadanie, przy stole panuje grobowa atmosfera, wchodzi KRYSIA  z Killerem. Na jej widok Justyna zrywa się jak oparzona

 

JUSTYNA

Killer! Malutki…Nic ci się nie stało!

 

KRYSIA

Jak widać… nic mu się nie stało. Jak zwykle

 niepotrzebna histeria. Biorę prysznic i idę do

 redakcji. Przez was mam noc z głowy i całe sterty

 niewykonanej pracy.

 

PIOTR

Jak to przez nas? Justysiu oddać Killera i biegnij

do szkoły jesteś już spóźniona./do żony/  A my

musimy poważnie porozmawiać.

 

KRYSIA

Nie dzisiaj kochanie. Jak za chwilę nie pojawię się

w redakcji Ignaciuk mnie wyleje, a tego chyba nie

chcesz…?

Całuje męża, który nie wie czy trzymać Killera czy ją objąć, ale na skutek kokieterii żony ulega i odwzajemnia pocałunek.

 

Sztuka „Relax”, Nina gra Anitę, zastępując Misię Wolf, Wojtek gra Alonza

Cdn.

Wszelkie prawa zastrzeżone ZAPA

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?