Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

ZA WSZELKĄ CENĘ (odcinek 4, sceny 23-26)

Opublikowany 2016/04/09

TEATR FARSA. WNĘTRZE. WIECZÓR.

Na widowni dziennikarka TVP  Urszula WITAWSKA  przeprowadza wywiad z WOJTKIEM.

 

 

ODCINEK  IV

„Przesłuchanie”

 

 

SCENA 23

TEATR FARSA. WNĘTRZE. WIECZÓR.

Na widowni dziennikarka TVP  Urszula WITAWSKA  przeprowadza wywiad z WOJTKIEM.

 

WITAWSKA

Nie sądzi pan, że ta rola delikatnego,

romantycznego Alonza zburzy pański

dotychczasowy wizerunek bezwzględnego

macho…

 

WOJTEK

A co to przesłuchanie? /Wojtek śmieje się

nerwowo/ Nie sądzę pani redaktor…Każda rola,

 również i  ta jest dla mnie wyzwaniem. Dziękuję

państwu i zapraszam na jutrzejszą premierę.

 

WITAWSKA

A zatem zobaczymy kolejne wyzwanie Wojciecha

 Milczaka. Dziękuję państwu za uwagę.

 

 Operator wyłącza kamerę

OPERATOR

Mamy to.

 

WITAWSKA

Dziękuję panie Wojtku. Muszę przyznać, że nie

był to łatwy wywiad i miałam do pana jeszcze

kilka pytań... Widać, że nie jest pan dzisiaj sobą…

 

Na widownię wchodzi reżyser klaszcząc w dłonie

 

ZALEWSKI

Uwaga kochani. Na dzisiaj kończymy. Muszę

jechać do Wytwórni na Chełmską. Awaria taśmy z

serialu, który niedawno robiłem. Nie poradzą

sobie beze mnie. Spotykamy się jutro na

premierze. Pani Nino to dla pani wielka szansa.

 

WITAWSKA

Miło mi było poznać panią. Szkoda, że zabrakło

czasu, aby panią skręcić. Może porozmawiamy po

premierze.

 

Oddalając się  Witawska mówi  do siebie, ale Nina i Wojtek to słyszą

O ile będzie o czym…

 

NINA

Niezbyt przyjemna ta pani redaktor.

 

WOJTEK

Nie przejmuj się, pewnie chciałaby być na twoim

miejscu..? Zdaje taka po dziesięć razy do szkoły

aktorskiej, nie dostaje się, a potem wyżywa na

młodych aktorkach. To normalne.

 

NINA

Ale przecież nie widziała, jak gram.

 

WOJTEK

No i co z tego. Przyzwyczaisz się. Masz w sobie

duży potencjał. A poza tym… Za ładna jesteś..

Pakuje egzemplarz do starej, skórzanej teczki

 Mam do niej sentyment. Nigdy się z nią nie

 rozstaję. Wracasz do domu? Może cię podwiozę?

 

NINA

Nie chciałbym cię fatygować…

 

WOJTEK

Nie ma sprawy…Chodźmy, bo jeszcze wrócą… 

 

SCENA 24

RESTAURACJA „POD ŁOSIEM”.  WNĘTRZE. WIECZÓR

Baka zapala cygaro dmucha dym w twarz Michałowi. Michał jest bardzo przestraszony.

 

                                                                           BAKA

                                                                           Zrobimy tak. Wyjdziesz i zapomnisz o tym, ze się

                                                                           znamy. Zero kontaktów  ze mną, zero telefonów

                                                                           na komórkę.  A teraz spadaj, bo nie ręczę za

                                                                           siebie.

 

 MICHAŁ

Ale… mieliśmy porozmawiać o scenariuszu

Wolskiego, zebrać kasę na produkcję….

Dziewczyny wracają z toalety, , Baka zamyka dłonią usta Michałowi

 

Stul mordę! Bawmy się.

.Czego się napijecie?

 

Michał wychodzi, w drzwiach pod pachę chwyta go dwóch czekających już na niego drabów i wyprowadza na zewnątrz. Słychać odgłosy bijatyki dochodzą z zewnątrz. Baka daje znak ochroniarzom, żeby nie reagowali i spokojnie śmiejąc się popija drinka z przerażonymi dziewczynami.

 

SCENA 25

REDAKACJA „WYŻSZE SFERY”. WNĘTRZE. NOC

KRYSIA siedzi przy swoim komputerze. Na biurku sterta papierów, magazynów. W redakcji nie ma już nikogo. Czyta głośno maila, śmieje się i odpisuje.

 

                                                                           KRYSIA

                                                                           Od kiedy cię poznałem na Necie nie mogę o tobie

                                                                           zapomnieć. Stałaś się częścią mojego życia, moich

                                                                           marzeń. Błagam cię przyjedź do Krakowa,

                                                                           wreszcie poznamy się osobiście. Wiem, ze możesz

                                                                           to zrobić… jeśli zamierzasz mnie dalej zwodzić,

                                                                           będę musiał przerwać ten wirtualny romans.

                                                                           Kocham cię. Wacław.

 

 

SCENA 26    

PARKING PRZED TEATREM „FARSA’. WIECZÓR.

 WOJTEK kieruje się stronę samochodu, obok niego podąża NINA.  Wojtek otwiera drzwi samochodu, gdy dzwoni jego  komórka .

 

WOJTEK

Wojciech Milczak słucham… No tak to ja. O co

 chodzi? Słucham.. Co? Kiedy? Cholera! Już jadę.

Zamyka drzwi przed nosem Niny

 

Przepraszam muszę natychmiast wracać do domu?

Moja żona…

Poradzisz sobie?

 

Nie czekając na odpowiedź wsiada do samochodu i w pośpiechu odjeżdża. Nina stoi rozgląda się dookoła, sięga po komórkę, wybiera numer.

 

 

NINA

Oczywiście. /do siebie/ No pięknie…

Radio taxi? Chciałabym zamówić taksówkę pod

teatr Farsa…

 

Nagle czuje dłoń na swoim ramieniu. Zamiera w bezruchu.

 

KONIEC odcinka IV

Cdn.

Wszelkie prawa zastrzeżone ZAPA

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?