Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Sylwia Gliwa: Świadoma swojego miejsca...

Opublikowany 2016/10/01

Widzowie pamiętają  ją głównie z seriali : Kopciuszek, Ranczo, także z roli Justi w „Doręczycielu”. Prywatnie ta piękna, zmysłowa kobieta nie przypomina jednak swoich bohaterek.

Sylwia Gliwa, fot. Andrzej Piasecki, Foksal Web Studio, źródło WikipediaSylwia Gliwa, fot. Andrzej Piasecki, Foksal Web Studio, źródło WikipediaTo indywidualistka o wszechstronnych zainteresowaniach, ceniąca sobie wolność

i ciekawa świata. Chętnie podróżuje, chce poznawać  kulturę, obyczaje, smaki i zapachy kraju, do którego jedzie. Uwielbia modę, z zainteresowaniem śledzi światowe trendy, ale 

swoje stroje szyje  u zaprzyjaźnionych polskich projektantów, bo twierdzi, że rodzime marki

prezentują iście światowy poziom. Ćwiczy jogę, którą uznaje za fantastyczny sposób, nie tylko budowania pięknego ciała, ale i skutecznego wyciszenia, pozbierania myśli.  W tym drugim

  coraz częściej pomaga jej także uprawianie joggingu oraz jazda na rowerze. Sylwia Gliwa

 jest dziś niewątpliwie kobietą świadomą swego miejsca w życiu, dużo bardziej spokojną i

 pokorną wobec świata niż kiedyś. Żyje w zgodzie z sobą i nie boi się manifestować swoich

wyborów. Nie tak dawno pokazała publicznie swojego dużo młodszego partnera, czego wiele

 kobiet zapewne jej zazdrości. Być może było jej łatwiej, wszak nie była pierwsza. Wszyscy

 znamy głośne związki Demi Moore i Ashtona Kutchera,  a także ostatni Madonny z o połowę młodszym Jesusem.  Sylwia Gliwa - kiedyś rudowłosa dziewczyna z sąsiedztwa, dziś –

blond piękność. Są tacy, którzy mówią, że to nasza polska Kirsten Dunst.

 

***

 

Urodziła się na Kaszubach, wychowywała w tradycyjnej katolickiej rodzinie  w Tarnowskich

 Górach. Zna śląski, kaszubskiego nie zdążyła się jeszcze nauczyć. Dzieciństwo spędziła

 w dużej rodzinie, wśród ludzi przepełnionych miłością do sztuki, która również wypełnia jej

 dorosłe życie. Była dzieckiem żywym i radosnym, niezwykle ciekawym świata, ale i

marzycielką. Marzyła, że jak dorośnie zostanie  aktorką. Od zawsze, jak tylko pamięta

inspirowały ją filmowe gwiazdy. Aktorki i aktorzy- to byli jej młodzieńczy idole. Do wyboru

 aktorstwa  zainspirowała ją Katarzyna Figura. Gdy jako dziecko obejrzałamPociąg do Hollywood”, zaczęłam ostro główkować skąd się biorą aktorzy, pomyślałam, że muszą być

jakieś szkoły i postanowiłam, że zostanę aktorką. I stało się. Była jedną z najlepszych

 studentek  warszawskiej Akademii Teatralnej. Pokochała swój zawód i dziś chce przede

 wszystkim grać, najlepiej u swoich ukochanych reżyserów w Polsce.  Zapytana o najbliższe

 plany zawodowe mówi, Nie chcę zdradzać szczegółów mojej kolejnej pracy.

 

***

 

 Zawsze miała duże powodzenie u mężczyzn, w szkole średniej przeżywała pierwsze miłosne uniesienia, sukcesy i porażki, które z perspektywy czasu  traktuje - jako pewien etap w życiu i specjalnie się nad nimi nie rozczula. Nie analizuje swoich poprzednich związków, nie wraca do nich, nie ogląda sie za siebie, szczególnie, że życie wciąż ją zaskakuje. Od partnera oczekuje przede wszystkim miłości i poczucia bezpieczeństwa. Liczą  się dla niej  wspólne pasje i tematy do rozmów. Na pewno odnalazła je w związku z Szymonem , młodszym od niej o 12 lat.  Kiedyś w wywiadzie powiedziała – Kobieta powinna mieć obok siebie  kochającego partnera. Wiek, imię, kolor skóry, nawet płeć - nie mają znaczenia. Piękniejemy kiedy czujemy się szczęśliwi . Chętnie cytuje Ives Saint Laurent, który  powiedział : " Nic tak nie zdobi kobiety jak ramiona męzczyzny który ja kocha" Kontrowersje wokół związku ucina mówiąc: Dlaczego kobiety decydują się na związek z młodszym mężczyzną? Bo zwyczajnie mają na to ochotę, bo facet im się podoba, bo czymś je fascynuje albo po prostu trafiła je strzała Amora.Wiek to naprawdę tylko liczba. Nie powinnyśmy nikogo skreślać wyłącznie dlatego, że nie podoba się nam jego metryka. To uczynki powinny świadczyć o tym, jakim jest człowiekiem. Niejedna z nas zdziwi się tym, jak dojrzały może okazać się ktoś dużo od niej młodszy, a jak niedojrzali bywają czasem dużo starsi od nas mężczyźni.

 

Choć uroda nie jest dla niej najważniejsza postanowiła zasadniczo zmienić swój wizerunek. Poczuła, że wreszcie nadeszła pora, aby zacząć  eksponować swą kobiecość.  Teraz, w nowym wcieleniu czuje się znakomicie, a nowy wygląd bardziej pokazuje jej stan ducha- kobiety szczęśliwej.

 

***

 

Nie ma problemu co zrobić z czasem wolnym. Uwielbia sztukę, w szczególności malarstwo. Ma swoje ukochane muzea na mapie miejsc, które odwiedziła. Przez moment studiowała nawet historię sztuki. Dużo czasu spędza w kinie, bardzo ceni sobie atmosferę  małych studyjnych kin. Stara się też nie opuszczać spektakli teatralnych, czasem wybiera sie do Poznania czy Krakowa na sztukę która ją interesuje. Nie przechodzi obojętnie obok mody, wertuje Vogue'a, przegląda strony w internecie, stara się być na bieżąco. Dzięki mojej mamie mogę  przerabiać swoje sukienki i nosić niepowtarzalne kreacje za niewielkie pieniądze - mówi Sylwia.  

Wśród przyjaciół Sylwia słynie z talentu kulinarnego. Często zaprasza ich na kolacje. Przygotowuje wtedy pyszne sałatki i inne  specjały według własnych pomysłów. Jej specjalnością są dania  kuchni włoskiej, ceni sobie też kuchnię polską. Z każdej swojej podróży przywozi jakiś smak, przyprawy, przepisy i eksperymentuje .

Zapytana o życiowy plan B twierdzi, że bardzo chciałaby  w przyszłości uczyć dzieci  poprawnej mowy poprzez sztukę - np.  wspólnie wystawiać przedstawienia. Dlatego też rok temu wzięła los we własne ręce i rozpoczęła studia na kierunku logopedii medialnej.

 

Teresa Gałczyńska

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?