Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Wanda Kwietniewska: NIE BĘDĘ JULIĄ

Opublikowany 2017/05/23

Zespół Wanda & Banda powstał w 1983 r. Już pierwszym przebojem, a następnie teledyskiem „Fabryka snów”, gdzie Wanda Kwietniewska (56.) tańczyła w krótkich spodenkach, co na owe czasy było śmiałym zamysłem,  od razu  zaistniał na antenie. Chcąc pozostać na fali popularności zespół zaczął komponować kolejne utwory, które również stawały się hitami. Muzyka rockowa zaatakowała cały, nasz rynek ogromna falą.  W tym czasie Wanda Kwietniewska przypadkowo spotkała Wojciecha Trzcińskiego, który wcześniej pisał dla Ireny Jarockiej utwory pop’owe i właśnie zrobił sobie przerwę w komponowaniu, bo nie odnajdywał w tym, nowym trendzie. Wiedząc jednak, że Wanda jest nowo wschodzącą gwiazdą zapytał czy chciałaby, żeby coś dla mnie napisał. Artystka nie miała takiej potrzeby, była leaderską zespołu, który sam dla siebie komponował, ale z szacunku dla twórczości Trzcińskiego, oczywiście powiedziała- tak.

Mieszkała wówczas w Poznaniu, ale przyjechała specjalnie, żeby posłuchać tej kompozycji. Gdy w swoim domu na Ursynowie, Wojtek usiadł do pianina i zaczął zabawnie nucić/ nie potrafił śpiewać/ tzw. rybkę Wanda od pierwszych, usłyszanych dźwięków natychmiast zorientowała się, że ta piosenka ma ogromny potencjał, o czym poinformowała po powrocie swój zespół. Niestety muzycy nie byli do tego pomysłu tak entuzjastycznie nastawieni, jak ona. Wprawdzie nigdy nie wprowadzała rządów silnej reki, ale i tak wszyscy wiedzieli, że to ona rządzi więc powiedziała

 

Wanda Kwietniewska, fot. http://wandaibanda.com.plWanda Kwietniewska, fot. http://wandaibanda.com.pl

Panowie, o muzyce się nie rozmawia. Muzykę się robi. W związku z tym zaaranżujmy to i zagrajmy, a jak będzie do bani, to się to wywali.

 

I tak też się stało. Muzycy z wielką niechęcią przystąpili do aranżowania utworu. Powstawały kolejne wersje i o dziwo dość prędko ten utwór zaczął wszystkim się podobać i już nikt nie mówił, aby go wyrzucić. Wielka w tym była zasługa perkusisty Andrzeja Tylca, który nadał piosence odpowiedni rytm. Wanda od początku chciała, aby tekst napisała kobieta, więc powierzyła to zadanie,  znanej sobie już wcześniej Magdzie Wojtaszewskiej. Chciała, aby tekst był o kobiecie, która jest twarda! Tak, jak ona.   A po nagraniu i puszczaniu we wszystkich stacjach radiowych bardzo szybko się okazało, że Nie będę Julią to wielki przebój.

 

Tysiące dziewczyn  w całej Polsce zaczęło się utożsamiać z tym tekstem, dostawały jakiegoś amoku i szału, gdy rozlegały się pierwsze dźwięki i zaczęły go traktować jako swój  hymn- młodych, wyzwolonych, silnych dziewczyn. Co więcej na bazie tej piosenki powstał ruch młodzieży, która miała własne podejście do życia. Jakby piosenka trafiła w ich pragnienia, w czas buntu. A może nawet go zapoczątkowała… Do tego doszła wprowadzona przez artystkę moda aerobikowa, która już wcześniej pojawiła się na świecie, a którą Wanda Kwietniewska zaczęła intensywnie propagować w naszym kraju. Obraz energicznej, wysportowanej, pewnej siebie Julii w trampkach,  w opasce na głowie- to było to! Dzisiaj pięćdziesięcioletnie panie, które przychodzą na jej koncerty, jedna przez drugą zaklinają się, że ta piosenka- to była ich młodość. Wtedy piosenkarka, która zawsze była fanką sportu, lubiła tańczyć, dlatego nadal wygląda fantastycznie- oburza się:- Jak to była? Młodość wciąż trwa. Nie żryjcie tylko tyle. . Aerobic rzeczywiście jej przypasował z całą jego kostiumologią, która bardzo sprawdzała się na scenie. Lubiła również aerobicowi modę prywatnie, a energia która emanuje pod dziś dzień jest jej silą i znakiem firmowym. Nic więc dziwnego, że przy całej pokorze, jaką niewątpliwie posiada, zawsze schodzi ze sceny na burzy oklasków. W tym roku zespół Wanda  i Banda obchodzi 30-lecie swego istnienia. Nie będę Julią ma 29 lat.

 

Not.TERESA Gałczyńska

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?